|
Wiersze Dziadka naszej podopiecznej – Martynki
JASNY CEL
Tworząc jedyną całość
poddajemy się życiowej weryfikacji
trudnych zmagań z naturą
stawiając czoła przeciwnościom
Nasza wiara i nadzieja
tkwi w przekazywaniu miłości
dać tyle, ile los poskąpił
by móc funkcjonować pełnią radości
Dzieciaki nasze są kochane
Sercem i duszą swym paniom oddane
jesteśmy z nimi i je wspieramy
każdy malutki sukcesik bardzo doceniamy
ŻYCIE
Życie, życie i po życiu
przemierzamy w aureoli blasku
dotykamy wielu trudnych spraw
cóż ten świat jest wart?
Wchodzimy w dorosłe życie
większość jest już za nami
czasem cierpimy, wyrzuty mamy
przychodzi starość a my czuwamy
Gdzie jest prawda i miłość?
Poszukujemy światła wzrastania
tak niewiele tego życia
wszystko jest do pokonania
Musimy się spieszyć
bo nie znamy przyszłości
korzystajmy z dóbr nam danych
dążąc do wspólnej jedności
MAJ
Budzi się do życia wiosna
malowniczy miesiąc maj
pełniejsze i piękniejsze są dni
matka natura stworzyła ten raj
Majowy promyk barwy słońca
przenosi nas w bajeczny świat
elektryzuje eliksirem młodości
energetyzując, do wielkiej miłości
Melodyjne ptasie igraszki
dominuje zieleń, biel i róż
pasjonaci mają swe ogródki
by móc oddychać pełną piersią
DZIECIŃSTWO
Jednością silni
kochamy świat dziecięcy
jest charakterny i zabawny
dajmy im siebie bo są niewinne
dziecko kocha i jest kochane
płomienną miłoscią dzielimy los
dajemy ciepło, poświęcamy czas
tworząc rodzinę i kochający dom
Nasza wrażliwość tkwi w nas
moralnie czuła i sprawiedliwa
jednostka silna to rodzina
mija dzieciństwo i czas przemija
Bajkowy świat w tęczowych barwach
dzieci kochajmy i doceniajmy
dajmy im miłość i dobro
niech im serduszka zapłoną
|